Żele do mycia

Dziś  recenzja żeli pod prysznic, które właśnie mi się pokończyły.

20130727_170849

Na pierwszy plan idzie Biały Jeleń, hipoalergiczny, z nagietkiem. Nie będę pisać co producent naobiecywał tylko napiszę, że był to dobry, bezzapachowy żel, gęsty przez co dobrze się pienił. Jeśli ktoś ma jakąś alergię to myślę, że ten produkt będzie właśnie dla niego, ponieważ nie podrażnia skóry, nie zawiera barwników ani alergenów, posiada właściwości kojące i przeciwzapalne. Jedynym minusem jest opakowanie, które nie możemy postawić na nakrętce aby produkt spłynął, trzeba sobie poradzić w inny sposób. Cena jak za produkt 300 ml jest dość niska, produkt jest polski a warto inwestować w nasze rodzime kosmetyki. Także polecam:)  Jest kilka wersji tego żelu, ja miałam dwie, zieloną i tą pomarańczową. Zielona, aloesowa bodajże, także była dobra:)

Drugim żelem jest Original Source o zapachu słodkiej pomarańczy i korzennej lukrecji. Tak jak pisałam w którymś z wcześniejszych postów, jak dla mnie pachnie on cukierkami krówkami. Identycznie. Ten produkt warto kupić jedynie za zapach. Nie stworzymy tu piany, ani nie doznamy żadnego nawilżenia. Liczy się tylko zapach. Bez względu który żel tej firmy weźmiemy ze sklepowej półki zawsze będzie pachniał ładnie i intensywnie. Mamy do wyboru zapachy letnie i orzeźwiające. Idealne na poranny prysznic. Mamy też zapachy typowo otulające, zimowe. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja obiecałam sobie, że po wypróbowaniu mięty z pomarańczą już więcej ich nie kupię, no ale cóż, zapach tego produktu jednak wygrał. Butelka ma fajny kształt, ponieważ stawiamy ją do góry nogami i zużywamy wtedy cały produkt, nic się nie zmarnuje. Jeśli ktoś nie próbował jeszcze tych żeli to proponuję kupić choć jeden, chociażby na promocji (regularna cena 10zł wydaje mi się za wysoka jak za taki żel) i przekonać się na własnym nosie, jaki cudny ma zapach:) W swoim asortymencie firma posiada jeszcze płyny do kąpieli. Ja miałam miętę z czekoladą, świetny zapach i pachniała nim cała łazienka, dość fajnie się także pienił .

20130727_170911

Postanowiłam dołączyć do tego postu również płyn do kąpieli z Luksji o zapachu pomarańczy z czekoladą. Zapach jest tak piękny, że chciałoby się go zjeść. Dość dobrze się też pieni. Jest kilka wersji zapachowych. jednak zapach nie utrzymuje się długo. Jak płyn zamieni się w pianę już go nie czujemy, w przeciwieństwie do płynów z Original Source. Wolę go jednak kupować na promocji, za ok 7 zł niż za bodajże 10 zł. Równie dobre są duże płyny z Isany, i także mają fajne zapachy. Może nie tak wymyślne jak z Luksji ale takie podstawowe jak róża, oliwka…. Wydaję mi się też, że produkt był mało wydajny. Butelka, która ma 1 litr powinna starczyć na dość długi okres a ta skończyła mi się dość szybko:( Dla wypróbowania można spróbować:)

20130727_170921

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s