Giorgio Armani, Maestro Fusion Makeup (Podkład do twarzy)

Przedstawiam Wam podkład Maestro Fusion Makeup Armaniego. Miałam możliwość przetestowania tego produktu i chciałam się z Wami podzielić moją opinią na jego temat. Zobaczmy najpierw co obiecuje producent:

Armani Maestro Fusion Makeup to najnowsze dziecko marki w dziedzinie podkładów i nowy wymiar spojrzenia na podkład i jego zadania. Fusion ma być niemal niewidoczny na skórze i idealnie do niej dopasowany. Ultra cienka warstwa ma wydobyć naturalne piękno i blask skóry.
Fusion- według obietnic producenta- udoskonala naszą cerę. Nawilża przy jednoczesnym braku uczucia ciężkości. Jest rekomendowany do każdego typu cery. Nowatorstwo formuły to brak wypełniaczy i obecność pielęgnujących olei. Aplikacja ma być jeszcze bardziej precyzyjna dzięki kroplomierzowi.
Podkład występuje w ośmiu odcieniach.
Chroni przed słońcem w stopniu SPF 15.

Cena podana na wizażu to: 295zł / 30ml

mKolor jaki miałam to 5,5:

20131026_180500

A więc tak:

1. Produkt ma bardzo rzadką konsystencję a to dlatego, że jest na bazie wody.

2. Krycie, powiedziałabym, że nawet dobre. Maskuje niedoskonałości i ładnie wyrównuje koloryt skóry.

3. Niestety jak się przyjrzymy z bliska twarzy podkład jest widoczny.

4. Co tyczy się trwałość – podkład jest trwały.

5. Podkład nie wtapia się w skórę, tylko zostawia lepką warstwę, co nie każdemu się spodoba.

6. Produkt bardzo brudzi. Gdy przyłożymy lekko chusteczkę do twarzy, pozostawi na niej ślad.

7. Podkład jest lekki, wręcz nie wyczuwalny na twarzy.

8. Wygodna pipetka.

9. Ważność produktu 12 miesięcy.

10. Zapomniałabym dodać, że produkt w opakowaniu śmierdzi alkoholem:(

czy polecam, nie wiem. Cena jest bardzo wysoka, no i brudzi ubrania:/ ale nie jest to zły produkt.Jeśli macie możliwość przetestowania to spróbujcie, może akurat podpasuje:D

Reklamy

Hamamelis balsam do ciała

Właśnie posmarowałam się balsamem do ciała, które jest dosyć fajne i postanowiłam od razu go zrecenzować. Mowa będzie o delikatnym mleczku do ciała do skóry wrażliwej Hamamelis z Yves Rocher.

Co obiecuje producent:

Nawilżające mleczko do skóry wrażliwej, pH fizjologiczne, kompozycja zapachowa bez alergenów. Składniki pochodzenia roślinnego: oczar, masło karite, olej kokosowy z kopry, gliceryna roślinna, witamina E. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, barwników.

No więc, produkt pachnie bardzo ładnie, roślinnie, delikatnie. Zapach utrzymuje się kilka godzin na ciele, nie zanika od razu. Konsystencja przypomina delikatny lotion, który szybko rozprowadza się na ciele, ale gorzej już z wchłanianiem. Trzeba troszkę odczekać. Natomiast gdy produkt się wchłonie, zostaje na skórze lekka powłoka,która nie wszystkim przypadnie do gustu:/ Gdy dotkniemy ciało na palcach osadza się tłustość. Nawilżenie czuć jeszcze na drugi dzień.

Wydaje mi się, że będzie to produkt idealny do skóry suchej i bardzo suchej,mimo swojej lekkiej konsystencji. Sprawdzi się bardziej zimą niż w cieplejsze dni.

Produkt nie uczula, ciało nie swędzi:)

yr

Biotherm – płyn do zmycia makijażu

Mowa o totalnym bublu Biotherm, Biocils, Demaquillant Express (Preparat do demakijażu wodoodpornego)

b

Plusy:

  • ładnie, delikatnie pachnie
  • nie szczypie w oczy

Minusy:

  1. Nie radzi sobie ze zmyciem tuszu niewodoodpornego a co dopiero by było przy wodoodpornym – jeden minus, który już na samym początku go dyskwalifikuje:(
  2. Trzeba pocierać oczy wacikiem, żeby jakoś w końcu się tego tuszu pozbyć:(
  3. Cena: za 125 ml musimy zapłacić ok 80-110 zł, zależy czy kupujemy stacjonarnie czy przez internet:( tragedia, widać, że w tym przypadku płacimy jedynie za firmę a nie za produkt:(

Miałam odlewkę tego produktu, także mogłam go sobie wypróbować, ale nigdy w życiu bym nie kupiła produktu do mycia oczu w takiej cenie. Jestem ciekawa jakie są opinie innych użytkowników tego preparatu…

Zakupy z ostatniego miesiąca

1. Żel pod prysznic i szampon Radox o zapachu eukaliptusa i olejków cytrusowych, 250 ml, cena ok. 4 zł

Rzeczywiście pachnie cytrynowo, będę go używać tylko jako żelu do mycia.

20131020_144911

2. Szampon do włosów suchych i łamliwych, Barwa, 250 ml, cena 2.99 i Beauty&shine szampon przeciwłupieżowy, 300 ml, cena 4,89

No niebieskiego szamponu to jeszcze nie miałam, hehe, pachnie cytrusami, zobaczymy jak się sprawdzi, czy będzie się pienił w ogóle:) natomiast drugi szampon stał obok Head & Shouldersa i był w tej samie i skład miał prawie identyczny, może to będzie jego zamiennik? obadam:D

20131020_144859

3.  Woda perfumowana Elizabeth Arden Splendor, 75 ml, cena 49,99 w promocji z 149,99

20131020_144848

Zapach,który spodobał mi się przy pierwszym wąchnięciu:D ale musiałam się z nim przespać i poczekać na promocję, doczekałam się:D ciekawe jak będzie z trwałością?…

4. Lakiery:

20131020_144833

4 lakiery z Golden Rose i 1 z Essence, kolorki na co dzień do pracy:D (2 róże, 1 fiolecik, 1 fioletowy brokacik, 1 biały)

:D

20131020_144811

Rimmel Match Perfection

Dostałam dość sporą odlewkę tegoż podkładu i postanowiłam zrobić notkę na jego temat. Zaznaczę, że mam cerę normalną w kierunku mieszanej.

Cena ok. 35-40 zł bez promocji

Co obiecuje producent:

Kryjący, niepozostawiający śladów podkład z zaawansowaną technologią Smar t- Tone dla efektu nieskazitelnej, perfekcyjnej cery w każdym świetle. Wzbogacony drobinkami szafiru dla efektu świetlistej i promiennej cery. Trwałość makijażu przez cały dzień.
Match Perfection zostaje na skórze przez cały dzień i nie wymaga żadnych dodatkowych poprawek. Jest lekki i beztłuszczowy, dobrze się rozprowadza, posiada ochronny filtr SPF18, dzięki któremu cera jest cały czas pod ochroną.
Match Perfection jest idealnym podkładem dla zabieganych współczesnych dziewczyn, ponieważ jego długotrwała formuła utrzymuje się na skórze do 16 godzin. Kolor nie blaknie, dzięki czemu można nosić go od rana do nocy, bez nanoszenia poprawek.

Ja mam odcień najjaśniejszy, niestety jest dość świnkowaty, ma różowe tony, także nie nadaje się za bardzo do mojej karnacji. Jest to bardzo jasny kolor, także sprawdzi się dla typowego bladzioszka:) Mieszam go z kremem bb z Garniera i wtedy kolor jest idealny.

20131019_150618-1

Po lewej jest kolor nałożony pół godziny wcześniej a po prawej nałożony później. Jak widać kolor nie utlenia, dzięki czemu nie ciemnieje na twarzy:) Może delikatnie różowieje ale to naprawdę troszkę:/

Podkład ma delikatny zapach, charakterystyczny dla podkładów, ale nie utrzymuje się na skórze, znika zaraz po aplikacji. Konsystencja jest też fajna, dość lekka, na twarzy nie czuje sie, że ma się coś nałożone. Niestety jego wykończenie mi się nie podoba:( Podkreśla suche skórki i tworzy tzw. mąkę na twarzy. Może będzie idealny dla cery tłustej.

Co do krycia, to radzi sobie ponad przeciętną:)

Mi podpasował tylko wymieszany z czymś innym, w pojedynkę nie daję rady niestety, no i ten kolor:(

rimmel

Tusz Maybelline XXL volume+lenght micro-fibre mascara

Dziś przedstawiam Wam tusz Maybelline

20131006_161720

Jest to tusz z bazą 2w1 pogrubiająco-wydłużający, wydłużający tak ze względu na białą bazę, która rzeczywiście nanosi odpowiednią ilość produktu na rześy i je wydłuża,natomiast jakiegoś spektakularnego pogrubienia nie zauważyłam

20131006_161810

Producent pisze na opakowaniu, że kolor jest mega czarny

20131006_161849

jednakże dla mnie jest on mało czarny, na pewno nie jest mega czarny:/

W tym tuszu podoba mi się tylko biała baza, na którą można nałożyć inny czarny tusz i rzęsy wyglądają wtedy bardzo ładnie i tusz jakikolwiek nałożony nie kruszy się dzięki tej bazie:D

Szczerze to nie polecam tego ruszu, daje zwykły efekt. Jeśli ktoś nie potrzebuje mega mocnego efektu na rzęsach to może go wypróbować, natomiast dla bardziej wymagających nie bardzo się sprawdzi.

Paaaaaa:D

Mix zdjęć, cz.4

W tym okresie królowały sałatki na obiad, przeważnie z grzankami:)

20130911_132116

20130927_170058

oraz mało kaloryczna przekąska:

20130912_164807

Były i wyjazdy oraz poznawanie nowych przyjaciół

Bąbel (na nogach) i Pluto (‚mam wszystko w nosie’)

20130922_155623

Luby wybrał się na grzyby i zebrał dużo maślaczków ale gościem specjalnym okazał się prawdziwek:)

20130928_113716

i jeden przyjemniaczek

IMG-20130928-WA0000

Zdarzały się i chwile zapomnienia:D

20130929_171854

20130930_175053

mój strój na osiemnastkę, niestety już nie moją:(

IMG-20130921-WA0000

biała sukienka Karen Millen, czarne kryjące rajstopy  i botki z CCC:) do tego czarna krótka ramoneska:)

Moje niektóre prezenty urodzinowe :D kapcie są najlepsze i mega cieplusie

pic20131006160204

i kawałek mojego tortu, ( ps. sama piekłam:D) w pracy i w domu każdemu smakowało

20131004_191713-1

:D:D:D