Projekt denko

Po długiej nieobecności wracam z projektem denko. Nie miałam coś natchnienia żeby zacząć pisać, patrzyłam na reklamówkę pełną pustych opakowań i patrzyłam i nic. Aż w końcu  nadszedł ten dzień, kiedy kolejna rzecz nie zmieściła się do reklamówki, trzeba było ją opróżnić. Może to mus a może powrót,  jeszcze nie wiem, zobaczymy:D

A więc zacznijmy dziś od kolorówki:

20140504_190250

  1. tusz do rzęs Clinique high impact mascara, tusz wydłużający i na tym się kończy, żeby uzyskać nim jakiekolwiek efekty trzeba się namachać tą szczoteczką niestety:(
  2. tusz Essence, get big  lashes, jeden z moich ulubionych, pisałam już wcześniej o nim, jest to tusz mocno pogrubiający, ja teraz natomiast przerzuciłam się na maskary podkręcające, ale ten bardzo polecam:)
  3. Baza pod cienie zVirtuala, kosztowała 11 zł. Niestety jak kiedyś działała cuda, że makijaż oka wytrzymywał nawet do następnego dnia tak teraz cienie rolują się już po kilku godzinach, niestety nie kupię więcej, no i ta tępa konsystencja:(
  4. eyeliner z Lovely, fajny pędzelek, ładny czarny kolor, jedyny zarzut to taki że rozmazywał się, wiem, że nie było napisane WODOODPORNY, ale mógłby wytrzymać troszkę dłużej na powiece:/
  5. błyszczyk Bell, air flow w kolorze delikatnego różu, ładnie pachniał ale nie utrzymywał się  za długo na ustach:/ ale i tak go kupię ponownie, to był kolor 13 bodajże
  6. błyszczyk Essence xxxl shine, bezbarwny, przekonałam się do niego mniej więcej w połowie użytkowania, gdyż ładnie nawilżał:)

Kolejne to zapachy:

20140504_190303

  1. C-thruu Emerald, zapach dość świeży, niby nie mój ale jakoś mi się spodobał:) trwałość niestety kiepska
  2. C-thruu pearl garden, słodko-pudrowy, bardzo ładny:) trwałość troszkę lepsza
  3. Playboy VIP złoty, słodki, przypomina mi wiśnie w likierze, nie mój ale idealny dla mojej mamy:)
  4. Dolce Gabbana, pour femme, edp, mój wymarzony, niestety na razie nie osiągalny cenowo, słodkawy:)

Dalej idzie pielęgnacja:

20140504_190315

  1. żel pod prysznic Nivea, zapach karamboli i mleczko aloesowe, bardzo ładny zapach i ładnie się pienił:)
  2. Luksja, care pro, olej sezamowy, też bardzo fajnie się pienił, polecam:)
  3. Płyn micelarny, mixa, bardzo dobry i łagodny:) nie szczypał w oczy, polecam dla wrażliwych oczu:)
  4. Isana, krem do rąk, aloesowy, tani i natłuszczający, niestety długo się wchłania:/
  5. Spray przyśpieszający wysychanie lakieru, Avon, śmierdzi ale sprawdza się, nie jest to może natychmiastowe wysychanie ale przyśpiesza:)
  6. krem intensywnie pielęgnujący, Johnson baby, idealny na chłodniejsze dni, delikatny, nie podrażnia:)
  7. Clinique repairwear, intensywnie nawilżający krem pod oczy, nawilża jak zwykły krem, nic specjalnego i śmierdzi
  8. Dermika,gold 24k, luksusowa baza pod makijaż blask młodości, ładnie się rozprowadza i dobrze trzyma makijaż, 1 próbka starczyła na kilka użyć
  9. Płatki kosmetyczne Carea z Biedronki, duże, bardzo fajne, nie rozchodzą się:)

I zostały włosy:)

20140504_190333

  1. Szampon Joanna kokosowy, 1 l, idealny szampon do suchych włosów, teraz używam tylko takie z salonów fryzjerskich
  2. Maska do włosów Mila, bananowa tak samo jak szampon 1 l, idealna:)
  3. Marion, eliksir prostujący włosy, w formie olejku, ja lubię takie konsystencje, które lekko obciążają włosy:)

I tak to wygląda,  niby nie dużo, ale troszku jest. No i w końcu reklamówka pusta:)

20140504_190139

myślałam, że kot się w kadrze załapie, ale przeszedł już:)

Zobaczymy jak to będzie z kolejnymi postami, czy szybko się pojawią czy znów zniknę na chwilkę:/

Do następnego posta, papa:)