Szybki projekt denko

Witajcie kochani po tak długiej przerwie. Znalazłam w końcu chwilę, aby podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat niektórych produktów.

20150306_105843

Wiem wiem, dużo się tego nazbierało, ale nie było wpisu prawie przez 8 miesięcy:/ Nie będę omawiać wszystkich produktów, skupię się raczej na tych, które albo się u mnie sprawdziły, albo okazały się totalną klapą. Tak więc zaczynamy:)

20150306_110953

2 bardzo fajne żele do twarzy, jeden z Netto (delikatny kremowy żel) a drugi to żel do mycia ciała, włosów i twarzy. Nie używałam go do mycia włosów ani ciała, jednak oba bardzo dobrze sprawdziły się do twarzy. Delikatne, nie uczulały ani nie przesuszały twarzy.

20150306_110901

Teraz czas na totalne niewypały. Płyny do higieny intymnej, tak polecane na YT, niestety ja nie kupię ich ponownie, nadal uważam że płyny z Ziaji są idealne. Te niestety działały drażniąco na ciało:( Płyn micelarny z Green Pharmacy z rumiankiem, niestety podrażniał oczy, zwłaszcza jak się dostał do oka. Jest on odpowiedni dla osób noszących szkaą kontaktowe…. bzdura. Kolejny bubel to lekki krem brzozowy z Sylveco. Czaiłam się na niego bardzo długo a gdy już go kupiłam, jego zapach był nie do zniesienia:( śmierdział plastikiem. Na twarzy się nie sprawdził, rozmazywał się, zostawiał tłustą warstwę. Do rąk ani do nóg też nie. Stracone pieniądze i ponad pół butelki do wyrzucenia. Następnym bublem jest serum do twarzy z Delii, tzw.” olejek arganowy” z pipetą. Już po krótki stosowaniu zmienił kolor, zapach i barwę, nie i jeszcze raz nie. Lakier z Wibo z serii Express growth w kolorze 391, kolor żółty ale niestety brzydko wygląda na paznokciach, po prostu ten odcień żółci mi nie pasuje. To taki brudny żółty. Mydło w płynie z Isany z limitowanej edycji o zapachu mangi orzecha kokosowego. Ten zapach przypomina drink Pina Colada. Ale tak jak lubię ten drink tak zapach tego płynu jest przymulający.

20150306_110742

Produkty po pachy. Garnier jednak nadal jest górą, zaraz po Ziaji oczywiście. Nowe produkty, czyli chusteczki z Cleanic oraz Neo w kremie, naprawdę się sprawdziły. Chusteczki idealne do odświeżenia podczas dnia albo jak się zapomni o kulce a Neo też super tylko trochę mało wydajny i nie można wydobyć go się już kończy.

20150306_110637

Zapachy, nic nadzwyczajnego, takie zwyklaki. Oczywiście oprócz Angela, pięknyyyy:)

20150306_110538

Do włosów nadal używam produktów fryzjerskich oraz suchego szamponu z Isany, który ratuje, gdy nie mam czasu umyć włosów albo mi się po prostu nie chce.

20150306_110448

Niewypał. Eye-liner z Miss Sporty, który miał być wodoodporny, niestety nie był. Pędzel był miękki a ja wolę sztywniejsze.

20150306_110418

Płyny do soczewek, jedne takie inne droższe, ale zdecydowanie wolę te tańsze. Po co przepłacać jak za niską cenę mamy taki sam działający produkt jak ten droższy. Polecam ten z Horien.

20150306_110323

20150306_110337

Krem BB z Eveline i podkład sceniczny z Soraya to bardzo fajne lekkie produkty i za rozsądną cenę. Natomiast BB z Clarinsa to ideał, ale cena 80 zł troszkę przeraża.

20150306_110301

Baza pod cienie z Kobo. Średni trzyma cienie, zbyt mocno pachnie perfumami, opakowanie nie domyka się. Nie kupię ponownie.

20150306_110211

Tusze do rzęs. Napiszę tak: Oriflame, Maybelline nigdy już nie, Lovely w miarę jak za taką cenę, Essence – nadal uważam, że tusze tej marki są najlepsze jak dla mnie i za cenę 10-12 zł, super. One zawsze wywołują na moich rzęsach super objętość:)

I to by było na tyle. Ja lecę szykować obiad a Wam życzę miłego nadchodzącego wekeendu.

Do następnego wpisu:))))

Projekt denko

Po długiej nieobecności wracam z projektem denko. Nie miałam coś natchnienia żeby zacząć pisać, patrzyłam na reklamówkę pełną pustych opakowań i patrzyłam i nic. Aż w końcu  nadszedł ten dzień, kiedy kolejna rzecz nie zmieściła się do reklamówki, trzeba było ją opróżnić. Może to mus a może powrót,  jeszcze nie wiem, zobaczymy:D

A więc zacznijmy dziś od kolorówki:

20140504_190250

  1. tusz do rzęs Clinique high impact mascara, tusz wydłużający i na tym się kończy, żeby uzyskać nim jakiekolwiek efekty trzeba się namachać tą szczoteczką niestety:(
  2. tusz Essence, get big  lashes, jeden z moich ulubionych, pisałam już wcześniej o nim, jest to tusz mocno pogrubiający, ja teraz natomiast przerzuciłam się na maskary podkręcające, ale ten bardzo polecam:)
  3. Baza pod cienie zVirtuala, kosztowała 11 zł. Niestety jak kiedyś działała cuda, że makijaż oka wytrzymywał nawet do następnego dnia tak teraz cienie rolują się już po kilku godzinach, niestety nie kupię więcej, no i ta tępa konsystencja:(
  4. eyeliner z Lovely, fajny pędzelek, ładny czarny kolor, jedyny zarzut to taki że rozmazywał się, wiem, że nie było napisane WODOODPORNY, ale mógłby wytrzymać troszkę dłużej na powiece:/
  5. błyszczyk Bell, air flow w kolorze delikatnego różu, ładnie pachniał ale nie utrzymywał się  za długo na ustach:/ ale i tak go kupię ponownie, to był kolor 13 bodajże
  6. błyszczyk Essence xxxl shine, bezbarwny, przekonałam się do niego mniej więcej w połowie użytkowania, gdyż ładnie nawilżał:)

Kolejne to zapachy:

20140504_190303

  1. C-thruu Emerald, zapach dość świeży, niby nie mój ale jakoś mi się spodobał:) trwałość niestety kiepska
  2. C-thruu pearl garden, słodko-pudrowy, bardzo ładny:) trwałość troszkę lepsza
  3. Playboy VIP złoty, słodki, przypomina mi wiśnie w likierze, nie mój ale idealny dla mojej mamy:)
  4. Dolce Gabbana, pour femme, edp, mój wymarzony, niestety na razie nie osiągalny cenowo, słodkawy:)

Dalej idzie pielęgnacja:

20140504_190315

  1. żel pod prysznic Nivea, zapach karamboli i mleczko aloesowe, bardzo ładny zapach i ładnie się pienił:)
  2. Luksja, care pro, olej sezamowy, też bardzo fajnie się pienił, polecam:)
  3. Płyn micelarny, mixa, bardzo dobry i łagodny:) nie szczypał w oczy, polecam dla wrażliwych oczu:)
  4. Isana, krem do rąk, aloesowy, tani i natłuszczający, niestety długo się wchłania:/
  5. Spray przyśpieszający wysychanie lakieru, Avon, śmierdzi ale sprawdza się, nie jest to może natychmiastowe wysychanie ale przyśpiesza:)
  6. krem intensywnie pielęgnujący, Johnson baby, idealny na chłodniejsze dni, delikatny, nie podrażnia:)
  7. Clinique repairwear, intensywnie nawilżający krem pod oczy, nawilża jak zwykły krem, nic specjalnego i śmierdzi
  8. Dermika,gold 24k, luksusowa baza pod makijaż blask młodości, ładnie się rozprowadza i dobrze trzyma makijaż, 1 próbka starczyła na kilka użyć
  9. Płatki kosmetyczne Carea z Biedronki, duże, bardzo fajne, nie rozchodzą się:)

I zostały włosy:)

20140504_190333

  1. Szampon Joanna kokosowy, 1 l, idealny szampon do suchych włosów, teraz używam tylko takie z salonów fryzjerskich
  2. Maska do włosów Mila, bananowa tak samo jak szampon 1 l, idealna:)
  3. Marion, eliksir prostujący włosy, w formie olejku, ja lubię takie konsystencje, które lekko obciążają włosy:)

I tak to wygląda,  niby nie dużo, ale troszku jest. No i w końcu reklamówka pusta:)

20140504_190139

myślałam, że kot się w kadrze załapie, ale przeszedł już:)

Zobaczymy jak to będzie z kolejnymi postami, czy szybko się pojawią czy znów zniknę na chwilkę:/

Do następnego posta, papa:)

 

 

 

eyeliner Manhattan

Czas na totalnego bubla na naszym kosmetycznym rynku:

20130828_144815

Nazwa brzmi świetnie:  Flamaster do kresek, tusz japoński. Kupiłam go na 40% zniżce w Rossmanie. Zapłaciłam wtedy coś ok. 15 zł, cena jeszcze w miarę znośna w promocji. Ale teraz nie dałabym za niego nawet 5 zł. W sklepie wydawał się, że będzie to na prawdę dobry produkt. Niestety zawiodłam się. Produkt wysechł już po pierwszych kilku stosowaniach. Do tego ta końcówka, która za każdym razem była sucha a produkt znajdował się po środku albo na końcu. Także trochę gimnastyki z nim było aby wydobyć w końcu kolor na powiekę. Zawsze musiałam dociskać końcówkę, przez co zamiast czubkiem malować, kładłam całą końcówkę na powiece i dociskałam, dopiero wtedy tusz wypływał. Nie pomaga nawet trzymanie flamastra do góry nogami. Kolor może i ma czarny ale blaknie i ściera się po kilku godzinach noszenia:(

Nie polecam tego produktu. Mam eyeliner z Lovely, kupiony za ok. 6 zł i z niego jestem zadowolona:)

TAG: 40 pytań kosmetycznych

1.Ile razy dziennie myjesz swoją twarz?          2 razy, rano i wieczorem, chyba że jest gorąco to wtedy więcej

2.Jaki masz typ cery?          normalna w kierunku mieszanej

3.Co jest obecnie Twoim ulubionym produktem do mycia twarzy?       teraz używam Vichy Essentielles ale już mi się kończy i zacznę się rozglądać za czymś nowym

4.Czy używasz peelingów do twarzy?        w tej chwili nie

5.Jaka to marka?     –

6.Jakiego kremu do twarzy używasz?          w tej chwili zużywam próbki i końcówkę kremu BB z Maybelline

7.Czy masz piegi?          nie

8.Używasz kremu pod oczy?         teraz używam roll-ona chłodząco-kojącego z Delii

9.Miałaś kiedyś problem z trądzikiem?          tak

10.Używałaś kiedyś tabletek przeciw trądzikowych?        nie

11.Jakiego podkładu używasz?            krem bb z Maybelline samodzielnie albo połączony z podkładem wygładzającym z AA

12.Co z korektorem?          mam z Essence, ale nie używam raczej

13.W jakiej tonacji jest Twoja skóra twarzy?        ciepła

14.Co sądzisz o sztucznych rzęsach?                nie mam nic przeciw, raz próbowałam ale miałam nieodpowiedni klej, nie widziałam różnicy na oku, zresztą nie tylko ja, trzeba je też dokładnie dobrać, aby nie odznaczały się od prawdziwych bo wtedy wygląda to karykaturalnie

15.Czy wiesz, że maskary powinno się zmieniać co 3 m-ce?        wiem, niektóre nawet wysychają po miesiącu

16.Jakiej maskary teraz używasz?          Essence I love Extreme volume mascara

17.Sephora czy MAC?          Sephora, mają tańsze kosmetyki

18.Masz kartę pro do MAC?        nie

19.Jakich narzędzi używasz do aplikowania makijażu?         pędzle i palce dłoni:)

20.Używasz bazy pod cienie?         tak, z Joko virtual

21.Używasz bazy pod makijaż?         nie

22.Ulubiony kolor cienia do powiek?           z lovely brązowo-fioletow0-złoty, mieniący się, zależy od kąta padania słońca

23.Kredka do oczu, czy eyeliner w płynie?          zależy od okazji i na co mam w danej chwili ochotę

24.Jak często dźgnęłaś się w oko kredką ?           ani razu

25.Co sądzisz o pigmentach/ sypkich cieniach?                są ok, tylko trzeba z nimi uważać, żeby się nie osypały

26.Używasz kosmetyków mineralnych?         nie

27.Ulubiona szminka?          pomadkobłyszczyk z Celii w kolorze 605

28.Ulubiony błyszczyk?           Bell Air Flow Colour Boom w kolorze 13

29.Ulubiony róż?         nie używam

30.Kupujesz kosmetyki na E bay/Allegro?        na allegro zdarza się

31.Lubisz kosmetyki z drogerii?         tak

32.Czy kupujesz swoje kosmetyki od ulicznych sprzedawców lub na bazarach?         nie

33.Czy chciałabyś chodzić na lekcje wizażu?          raczej nie, wystarczy internet, to jest skarbnica wiedzy

34.Czy zdarza Ci się niezdarnie nakładać makijaż?             nie

35.Zbrodnia w makijażu, której nie możesz przeżyć?           czarna kredka zamiast brwi

36.Lubisz kolorowe makijaże?        tak

37.Która gwiazda wg Ciebie ma zawsze świetny makijaż?            nie zwracam na to uwagi, ponieważ większość gwiazd wychodzi z domu nieumalowana a jak mają makijaż to przeważnie wykonany przez profesjonalistę

38.Jeśli miałabyś wyjść z domu używając tylko jednego produktu, co by to było?         tusz do rzęs

39.Czy wychodzisz z domu, bez makijażu?         tak

40.Czy sądzisz, że wyglądasz dobrze bez makijażu?          tak

41.Która firma kosmetyczna jest wg Ciebie najlepsza?           każda z firm ma swoje dobre kosmetyki i te słabsze, nie mam ulubionej

42.Co sądzisz na temat wizażu/make upu?         makijaż potrafi nas zmieniać, malujemy się w zależności od okazji, sprawia nam to przyjemność, bawimy się nim, wyrażamy nim swoją osobowość